Na co zwracamy uwagę, gdy stoimy w pokoju i myślimy, co można by w nim zmienić? Na zdanie sąsiadów? Na gust bliskich? Na koszty, jakie będą związane z przebudową? A może wszystko ma na to wpływ? Ciężka sprawa. Według powiedzenia – podobno, ilu ludzi, tyle zapatrywań i poglądów. Tyle chęci metamorfoz i tyle pomysłów na ulepszenie obecnej sytuacji. Oczywiście powinniśmy też zwrócić uwagę na motyw, iż jeśli mamy ochotę urządzić drobne przemeblowanie, to nie chcemy się męczyć z takim przemeblowaniem sami. Nie możemy także patrzeć na fakt, że syn czy córka mają różne koncepcje, gdyż chcą przykładowo w tym momencie zagrać w gry na PSP. Tu mamy obowiązek im pokazać, że są rzeczy ważne i mało istotne. Gry na PSP mogą poczekać, bo nie uciekną. A malowanie czy przesuwanie mebli? Czy ogólnie biorąc cały remanent? Sami nie damy rady. A istotne jest wzajemne wsparcie. Jeśli więc dzieci pragną pograć w gry na PSP, powinniśmy je poprosić o to, żeby najpierw nam pomogły w porządkowaniu, a następnie już spokojnie, jako odpoczynek, pograją sobie w fascynujące gry. Zresztą możemy im udowodnić, że remanent też może być odpoczynkiem, bo dzieci także mogą powiedzieć słówko na temat remontu. A nuż, może wyjdzie lepiej, niż przypuszczaliśmy?
lutego 06